piątek, 16 maja 2008

"Cudeńka rzeźbił Pan Wit Stwosz"

Muzyka: Piotr Rubik
Słowa: Zbigniew Książek


Na chwałę przeszłym pokoleniom
Przytulił się do grosza grosz
By ku Krakowian zachwyceniu
Cudeńka rzeźbił Pan Wit Stwosz

Prawdziwy cud w lipowym drzewie
Czas stanął i nie mija
Pachnący niebem i modrzewiem
Syn Boży i Maryja

Matka i syn w lipowych płaszczach
Przytulił się do gorsza grosz
Apostoł Marii ramię głaszcze
Cudeńka rzeźbił Pan Wit Stwosz

Matki i syna zapis dziejów
Wpisałeś dłutem w ołtarz nasz
Bliźni nazwali Cię złodziejem
Żelazem oszpecając twarz

Prawdziwy cud w lipowym drzewie
Czas stanął i nie mija
Pachnący niebem i modrzewiem
Syn Boży i Maryja

Niebiosa Marię otuliły
Tyś rzeźbił no więc czemu tak
Na twarzy piękno wyapliły
Z policzków czyniąc karwy znak

Zanim do nowy w Belgii wrócił
Kłaniał się w żłobie czarny król
Kraków się stratą mistrza smucił
W Niemczech go czekał hańby dół

Prawdziwy cud w lipowym drzewie
Czas stanął i nie mija
Pachnący niebem i modrzewiem
Syn Boży i Maryja

Na chwałę przeszłym pokoleniom
Przytulił się do grosza grosz
By ku Krakowian zachwyceniu
Cudeńka rzeźbił Pan Wit Stwosz

Zakochani w Krakowie - Cudeńka rzeźbił pan Witt Stwosz

wtorek, 13 maja 2008

Święto chleba


Tradycyjne metody wytwarzania chleba, występy ludowych kapel i orkiestr, stoiska z różnego rodzaju pieczywem, to tylko niektóre z atrakcji tej imprezy. Święto odbywa się cykilcznie od 2004 r. na Kazimierzu w Krakowie. Trwa 2 dni, w tym czasie krakowscy piekarze prezentują tradycję i kunszt swego rzemiosła. Święto chleba to tradycyjne spotkanie piekarzy i wytwórców regionalnych produktów z szeroką publicznością. W programie oprócz wspomnianego już pokazu wytwarzania chleba, będzie można zobaczycć gotowanie żuru oraz wystawę produktów spożywczych pochodzących i charakterystycznych dla Małopolski. W prawdziwym piecu chlebowym pieczone są również obwarzanki i figurki z ciasta przygotowane przez dzieci.

środa, 7 maja 2008

CELINE DION NA KRAKOWSKICH BŁONIACH


28 czerwca 2008 roku odbędzie się koncert Celine Dion na krakowskich Błoniach.


Po pięciu latach, obejmujących kontrakt artystki na wyłączność z Caesars Palace w Las Vegas, po 700 wyprzedanych do ostatniego miejsca koncertach, gdzie 3 miliony fanów zobaczyło jej wielkie show "A New Day" Celine powraca ze światowym tournee!
Na specjalnie dla potrzeb show wybudowanej od podstaw arenie koncertowej, ponad 60-tysięczna publiczność będzie miała okazję usłyszeć na żywo, uznany za jeden z najpiękniejszych głosów świata i podziwiać niesamowity 2 godzinny show artystki, podczas którego oprócz hitów ze swojej najnowszej płyty "Taking Chances", takich jak "Alone" czy tytułowe "Taking Chances", zaśpiewa swoje największe przeboje m.in. "I'm Alive", "It's All Coming Back to Me Now", "I Drove All Night", "The Power of Love", "All by Myself", "Because You Loved Me", "I'm Your Anger" oraz kultową piosenkę z filmu Titanic "My Heart Will Go On" , a także wiele innych utworów w niezwykłych aranżacjach.
Ceny biletów na krakowski występ gwiazdy wahają sie w zależności od miejsca od 150 do 799 zł.

Oprócz wielkiego show Celine Dion, przez cały dzień widzowie będą mogli uczestniczyć w wydarzeniach i atrakcjach, odbywających się bezpłatnie na terenie Miasteczka May B Kraków oraz festiwalu Smak Krakowa, zlokalizowanych w trójkącie Błoń u zbiegu ulic 3 Maja i Focha.
Od godz. 10.00 na gości będą czekały atrakcje w Miasteczku May B Kraków, wśród których znajdą się m.in. Strefa Celine Dion, gdzie odwiedzający będą mogli zapoznać się z karierą i życiem scenicznym artystki, obejrzeć zdjęcia i pamiątki z nią związane, Strefa urody, gdzie bezpłatnie będzie można wykonać makijaż, skorzystać z konsultacji profesjonalnych wizażystów, kosmetologów i stylistów (również dla Panów), Strefa Vivy i Strefa Party z wieloma atrakcjami, Sportowa Strefa Tyskiego, Multimedialne Miasteczko RMF FM, Strefa Naszego Miasta, Strefa Zabaw dla dzieci, a także wiele niespodzianek i atrakcji dodatkowych. Całodniowy pobyt w Miasteczku May B Kraków uświetnią występy gwiazd polskiej muzyki rozrywkowej, odbywającej się na specjalnej scenie muzycznej miasteczka w Wielkiej Strefie Muzyki. Na gości będą czekały także wyborne kuchnie świata oraz atrakcje towarzyszące w strefie sąsiadującego festiwalu Smak Krakowa.

wtorek, 6 maja 2008

Kraków wiek XI i początek XII

Po śmierci biskupa Stanisława ze Szczepanowa król Bolesław II Śmiały został zmuszony do opuszczenia kraju. Na tronie zasiadł Władysław I Herman. Za jego przyczyną w 1079 roku Kraków przestał być stolicą Polski na rzecz Płocka. Według tradycji, ten sam władca w 1085 roku zlecił budowę kościoła św. Idziego w Krakowie, jako dziękczynienie po urodzeniu syna Bolesława Krzywoustego. Zlecił także aby ciało zamordowanego przed dziesięciu laty biskupa Stanisława przeniesiono i pochowano w katedry wawelskiej. Później powstała legenda o rozbiciu dzielnicowym Polski jako karze za morderstwo. Według niej polska rozpadła się tak jak członki poćwiartowanego biskupa. I to właśnie za wstawiennictwem św. Stanisława oczekiwano cudu zjednoczenia Polski po rozbiciu dzielnicowym.
Około 1090 roku także król Władysław I Herman, zaczął budowę drugiej katedry na Wawelu. W 1102 roku zmarł a jego ziemie - Mazowsze przejął Bolesław III Krzywousty. Panował on także na Śląsku, w Małopolsce i ziemi lubuskiej.
Według relacji Wincentego Kadłubka Bolesław popadł w konflikt z bratem Zbigniewem, którego skazał na wygnanie. Zbigniew za sojusznika miał niemieckiego króla Henryka V i prawdopodobnie w 1109 roku miała miejsce bitwa na Psim Polu, którą wygrali Polacy. Decyzją władcy Zbigniew po powrocie do Polski został z rozkazu brata oślepiony i wkrótce po tym zmarł.
Za to wykroczenie Bolesław Krzywousty został obłożony klątwa kościelną, za co musiał odpokutować postem, pielgrzymkami i rozdawaniem jałmużny.
Bolesław Krzywousty zmarł w 1138 roku. Na mocy testamentu wprowadził w Polsce zasadę senioratu. Podzielił Polskę między swoich synów. Najstarszy - "princeps" władał dzielnicą senioralną - Małopolską i Pomorzem Gdańskim. Władysław Wygnaniec otrzymał Śląsk, ze stolicą we Wrocławiu, Bolesławowi Kędzierzawemu przypadło Mazowsze, ze stolicą w Płocku. Mieszko Stary władał Wielkopolską, a Henryk Sandomierski ziemią sandomierską.

niedziela, 4 maja 2008

Franciszkańska 3

Kardynał Franciszek Macharski nazywa je "oknem na Polskę". A papież sam mówił kiedyś: "Wracam do tej mojej witryny, do tego sklepu na ulicy Franciszkańskiej".
- Nie jest to jednak tylko okno, w którym się stoi, ale i brama, przez którą wychodzi się do ludzi. Najlepiej zrozumiała to młodzież tak licznie tu zawsze obecna - wyjaśnia kardynał Macharski.
Najsłynniejsze krakowskie okno znajduje się na pierwszym piętrze, nad wejściem do arcybiskupiej rezydencji, która dla Karola Wojtyły była domem przed wybraniem go na papieża. Urosło do rangi instytucji, choć nie ma go w oficjalnych programach papieskich wizyt. Ale wszyscy wiedzą, że pod tym oknem trzeba być.


Zakochani w Krakowie - Franciszkańska 3


HEJNAŁ KRAKOWSKI

Legenda o Hejnale krakowskim mówi, że podczas najazdu i oblężenia Krakowa przez Tatarów w 1240 r., tatarski czambuł pierwszy dostrzegł strażnik czuwający na wieży Hejnałowej kościoła Mariackiego. Rozpoczął granie Hejnału na trwogę, jednak strzała jeźdźca tatarskiego ugodziła go w gardło, melodia urwała się, ale ostrzeżeni w porę mieszkańcy zerwali się do obrony. Kraków podczas najazdu został jednak całkowicie zniszczony, ale na pamiątkę tego wydarzenia, melodia przerywana jest w pół taktu. Rodowód tej legendy sięga jednak lat trzydziestych XX w. i rozwinął się w środowiskach polonijnych w Stanach Zjednoczonych.

sobota, 3 maja 2008

Wianki


Wianki (zwane też Sobótką)we współczesnej formie, jako cykliczna impreza masowa, krakowskie Wianki istnieją od 1992 roku gdy patronat nad tym wydarzeniem objął Urząd Miasta Kraków. Jednakże tradycja organizowania w tym miejscu świąt w dniu letniego przesilenia (kiedy to noc jest najkrótsza a dzień najdłuższy), sięga czasów najdawniejszych. W obrzędach pogańskich przywiązywano dużą rolę do znaków. W czasie tego święta najważniejszymi były dwa: ciemność i światło. W środku nocy społeczność osady słowiańskiej udawała się na jakieś odludne miejsce, często na stare cmentarzysko. Na uroczyskach zapalano ogromne ogniska, które płonęły aż do rana, towarzysząc śpiewom, tańcom i wreszcie rozmaitym hulankom i swawolom. W kulminacyjnym momencie uroczystości, dziewczęta puszczały na wodę wianki, uplecione z rozmaitych ziół i kwiatów. Wiankom tym przypisywano działanie magiczne, wierząc w ich moc zapewniania urodzaju. Były też one symbolem dziewictwa. Dziewczyna, która puszczała na wodę wianek, liczyła na to, że wyłowi go właśnie ten sercu najbliższy, który poprosi ją o rękę. W czasie chrystianizacji kościół ustanowił w tym dniu wspomnienie św. Jana Chrzciciela.W okresie zaborów, a zwłaszcza po wcieleniu Krakowa do Austro-Węgier, Wianki nabrały charakteru manifestacji patriotycznej. w Krakowie tradycja puszczania wianków na wody wiślane stopiła się w jedną całość z legendą o Wandzie co nie chciała Niemca. Stało się tak zapewne dlatego, że wawelska królewna zginęła zarówno w obronie swego ludu jak i swej czci dziewiczej. Od końca XIX w. stałym i jedynym miejscem tego święta stało się zakole wiślane pod Wawelem, w którym artysta widział niezwykle piękny, naturalny amfiteatr. W okresie II Rzeczypospolitej Wianki włączono w cykl imprez organizowanych w ramach Dni Krakowa, podtrzymując i rozwijając patriotyczne elementy widowiska. Po II wojnie światowej stworzono pod Wawelem nowy rodzaj widowiska zwanego „światło i dźwięk”. Składało się ono zawsze z dwóch części. W pierwszej miał miejsce swoisty spektakl teatralny na bulwarach wiślanych, druga część to oczekiwany przez krakowian wielki pokaz ogni sztucznych, największa atrakcja święta.