
Wianki (zwane też Sobótką)we współczesnej formie, jako cykliczna impreza masowa, krakowskie Wianki istnieją od 1992 roku gdy patronat nad tym wydarzeniem objął Urząd Miasta Kraków. Jednakże tradycja organizowania w tym miejscu świąt w dniu letniego przesilenia (kiedy to noc jest najkrótsza a dzień najdłuższy), sięga czasów najdawniejszych. W obrzędach pogańskich przywiązywano dużą rolę do znaków. W czasie tego święta najważniejszymi były dwa:
ciemność i
światło. W środku nocy społeczność osady słowiańskiej udawała się na jakieś odludne miejsce, często na stare cmentarzysko. Na

uroczyskach zapalano ogromne ogniska, które płonęły aż do rana, towarzysząc śpiewom, tańcom i wreszcie rozmaitym hulankom i swawolom. W kulminacyjnym momencie uroczystości, dziewczęta puszczały na wodę wianki, uplecione z rozmaitych ziół i kwiatów. Wiankom tym przypisywano działanie magiczne, wierząc w ich moc zapewniania urodzaju. Były też one symbolem dziewictwa. Dziewczyna, która puszczała na wodę wianek, liczyła na to, że wyłowi go właśnie ten sercu najbliższy, który poprosi ją o rękę. W czasie chrystianizacji kościół ustanowił w tym dniu wspomnienie św. Jana Chrzciciela.W okresie zaborów, a zwłaszcza po wcieleniu Krakowa do Austro-Węgier,
Wianki nabrały charakteru manifestacji patriotycznej. w Krakowie tradycja puszczania wianków na wody wiślane stopiła się w jedną całość z legendą o Wandzie
co nie chciała Niemca. Stało się tak zapewne dlatego, że wawelska królewna zginęła zarówno w obronie swego l

udu jak i swej czci dziewiczej. Od końca XIX w. stałym i jedynym miejscem tego święta stało się zakole wiślane pod Wawelem, w którym artysta widział niezwykle piękny, naturalny amfiteatr. W okresie II Rzeczypospolitej
Wianki włączono w cykl imprez organizowanych w ramach Dni Krakowa, podtrzymując i rozwijając patriotyczne elementy widowiska. Po II wojnie światowej stworzono pod Wawelem nowy rodzaj widowiska zwanego „światło i dźwięk”. Składało się ono zawsze z dwóch części. W pierwszej miał miejsce swoisty spektakl teatralny na bulwarach wiślanych, druga część to oczekiwany przez krakowian wielki pokaz ogni sztucznych, największa atrakcja święta.